portal osiedli, dzielnic i miast
Chełmwww.MojeOsiedle.plwww.MojeOsiedle.pl
 
 
 
www.MojeOsiedle.plChełmFakty - Listy - Opinie › Tydzień w kolejce po mieszkanie na Chełmie
 
 
 Fakty - Listy - Opinie
SM Chełm złamała własną uchwałę (9) 
 
 
Tydzień w kolejce po mieszkanie na Chełmie (16) 
 
 
Od Mieścina do Ujeściska (5) 
 
 
W sześć minut do centrum miasta (35) 
 
 
Kryte pływalnie w wakacje mają wolne (9) 
 
 
Wszyscy zapłacimy za nowe wysypisko (3) 
 
 
Część Gdańska bez ciepłej wody (4) 
 
 
Będą windy przy tramwaju na Chełm (15) 
 
 
18-latek przed sądem 24-godzinnym (16) 
 
 
Brak miejsc parkingowych na dużych osiedlach (11) 
 
 
SkrótStarsze
Informacje
  Fakty - Listy - Opinie
 
  Komunikaty
 
  Poznaj swoje osiedle
 
  Rys historyczny
 
  Galerie
 
Spotkania
  Czat
 
  Ankiety
 
  Forum
 
  Kartki
 
  Ogłoszenia
 
Ważne!
  SM "Chełm"
 
  Parafia
 
Porady
  Na progu mieszkania
 
Niezbędnik
  Auto
 
  Bankomaty
 
  Edukacja
 
  Jedzenie na telefon
 
  Sport
 
  Uroda
 
  Urzędy
 
  Usługi
 
  Zdrowie
 
 Warto odwiedzić
 
www.gdansk.pl
Urząd Miejski w Gdańsku

NET P.C.
Gdańsk - NaszeMiasto
Radio Gdańsk
Praca w Trójmieście
 Fakty - Listy - Opinie

Tydzień w kolejce po mieszkanie na Chełmie
   2008-03-18 11:52

Komitet kolejkowy stał tydzień - dzień i noc. Można tu było zapisać się na tanie mieszkania w gdańskiej spółdzielni mieszkaniowej Chełm. O sprzedaży lokalu decydowała kolejność zgłoszeń. W czołówce listy znalazły się osoby najlepiej poinformowane: członkowie rady nadzorczej i pracownicy spółdzielni.

Spółdzielnia Chełm czas rozkwitu ma za sobą, ale co kilka lat buduje jeden lub dwa bloki z mieszkaniami, które mogą kupić jedynie członkowie spółdzielni (ok. 6 tysięcy osób).

Lokale są stosunkowo tanie, ponieważ spółdzielnia buduje na swoim gruncie, a do tego prawo zakazuje jej zarabiać na takich inwestycjach. Niespełna dwa lata temu podobne mieszkania szły po 3,6 tys. zł za mkw. Ceny nowych poznamy po rozstrzygnięciu przetargu na budowę, ale nieoficjalnie mówi się kwocie od 4,1 tys. do 4,5 tys. za mkw. To blisko dwukrotnie mniej od stawek rynkowych w tej dzielnicy. A do tego spółdzielnia bez dopłat oddaje mieszkania niemal pod klucz - jest tzw. biały montaż, panele podłogowe, glazura, terakota.

SM Chełm tym razem wystawiła na sprzedaż 64 mieszkania - od kawalerek po czteropokojowe - oraz 18 garaży. Budynek stanie przy ul. prof. Szpora. Ma być gotowy w trzecim kwartale 2009 r.

Ogłoszenie o rozpoczęciu przyjmowania podań ukazało się na stronie internetowej w nocy z niedzieli na poniedziałek (z 9 a 10 marca). Kolejka chętnych ustawiła się pod budynkiem spółdzielni już o piątej rano w poniedziałek, choć informowano, że podania można będzie składać dopiero od 17 marca, czyli od wczoraj.

***

Przed tygodniem pierwsza w kolejce, około piątej rano, ustawiła się Barbara Zamorska, członkini rady nadzorczej spółdzielni. Skąd wiedziała o sprzedaży mieszkań? - Byłam intensywną poszukiwaczką tej wiadomości. Pytałam wcześniej w dziale inwestycyjnym o termin i sprawdzałam w nocy, czy wypuszczą to ogłoszenie - mówi Barbara Zamorska. - Gdy się pokazało, poszłam sprawdzić, co się dzieje pod siedzibą spółdzielni. Nad ranem zaczęli się tam już gromadzić ludzie. Powstała lista kolejkowa, zawiązał się komitet, a mnie wybrano na prowadzącą przez przypadek, chyba dlatego, że akurat w kapeluszu byłam. Dla córki to załatwiam.

Na listę zapisało się w sumie 180 osób, ale limit 64 mieszkań wyczerpał się po kilku godzinach. Kolejnych kilkadziesiąt osób zrezygnowało ze złożenia podania, gdy dowiedziało się, że komitet kolejkowy zablokował dla nich procedurę.

Zamorska jest jednym z czterech członków rady nadzorczej, który ma szansę na tanie mieszkanie. Kolejnym jest Edmund Derra: - Chcę dwa mieszkania dla córek, dostałem numerki 39 i 40 - mówi Derra.

Inny członek rady Stanisław Jaruzel (z numerkiem 55) też chce kupić lokal dla dziecka. - Jak się dowiedziałem? Zobaczyłem rano tłum przed spółdzielnią, to się zainteresowałem. Wie pan, to czysta sprawa. Jak kiedyś byłem tu prezesem, to mogłem sobie przyznać M-5, ale tego nie zrobiłem i mogę teraz spokojnie patrzeć w lustro.

Kolejny spółdzielczy radny Krzysztof Grodzicki zapisał siebie i syna, który obsługuje stronę internetową SM Chełm. - Ja mam szansę, ale syn, który ogłoszenie w internecie zamieszczał jest dopiero 90, co jest dowodem, żeśmy to uczciwie załatwili - przekonuje Grodzicki.

W czołówce znalazło się kilku pracowników SM Chełm. - Rozpoznałam czterech albo pięciu - mówi Zamorska. - Rozumiem tych, którzy chcą dzieciom zapewnić lokum, ale wiem, że są tu też spekulanci, którzy chcą tylko zarobić na kolejnym mieszkaniu.

***

Na liście znaleźli się też mieszkańcy nie zasiadający we władzach SM Chełm. Pani Barbara kupuje lokum dla 33-letniego syna. - Niech się wreszcie usamodzielni - mówi.

Pan Roman, z zawodu informatyk, szuka nieruchomości, żeby zainwestować w nią odłożone pieniądze.

Pan Jan chce pomóc 18-letniej córce. Napisał podanie z prośbą o przydział lokalu określonej kategorii. Dla córki chce dwupokojowe mieszkanie, więc napisał wniosek o "2PK" - to spółdzielczy skrót od "2 pokoje".

- Ten jej internet ciągnie mi sporo prądu, ale czasem się na coś przyda. Surfowała w niedzielę w nocy i akurat wypatrzyła to ogłoszenie - przekonuje pan Jan.

- To nocne buszowanie w internecie to takie alibi dla osób, które wiedziały o sprawie jeszcze przed wywieszeniem ogłoszenia - uważa z kolei informatyk Roman.

Prezes SM Chełm Tomasz Niżniowski potwierdza te wątpliwości: - W piątek 7 marca tuż po zakończeniu pracy wywiesiliśmy ogłoszenie na terenie spółdzielni, żeby było gotowe na poniedziałek. Nie wiem, jak to się stało, ale część pracowników została w pracy dłużej i te osoby widziały ogłoszenie.

Czy to nie wystarczający powód, żeby unieważnić całą procedurę i rozdzielić mieszkania na przykład w losowaniu? - Ja nie widzę podstaw do unieważniania, nie było incydentów, nawet pod bankami ustawiają się kolejki po monety - odpowiada prezes. - W ustalaniu zasad sprzedaży pomagała mi komisja inwestycyjna, żeby wszystko było przejrzyste. Byli w niej też członkowie rady nadzorczej.

***

Do zdobycia mieszkania nie wystarczyło zapisać się na listę. - Dyżury były na okrągło, każdemu wypadały cztery godziny na dobę, raz w dzień, raz w nocy - opowiada Pan Jan. - Średnio staliśmy pod budynkiem po 15 osób i pilnowaliśmy, żeby się jakaś inna kolejka nie ustawiła.

Głównym tematem w kolejkach była cena metra kwadratowego. - Ci z numerkami powyżej 64, co nie łapią się na mieszkania robili wiele, by zniechęcić tych z czołówki. Stąd się wzięły pogłoski, że będzie drogo - mówi Pan Jan.

Obowiązkowe były nie tylko dyżury. Codziennie o godzinie 20 przed spółdzielnią odbywał się apel, na którym Zamorska wyczytywała kolejno osoby z listy. Kto nie dyżurował albo nie stawił się na apelu, lądował na końcu listy. Spóźnieni na zebranie mogli liczyć na przywrócenie miejsca w kolejce, a szczególnie aktywni w dyżurach na pochwałę pani z rady nadzorczej.

Wyposażenie "staczy" było standardowe: ciepłe ubrania, termos, kanapki. Prezes udostępnił czekającym komórkę w piwnicy. Prowadzi do niej wjazd jak do garażu. Za metalowymi drzwiami kryje się pomieszczenie bez okien, wypełnione kilkoma fotelami i ławkami. Jest też toaleta. To tam kilkanaście osób przez całą dobę pilnowało listy.

Nabór chętnych na poprzedni blok budowany przez SM Chełm zakończył się zawiadomieniami do prokuratury, bo wtedy powstały trzy komitety kolejkowe. Teraz był jeden, co czołówka na liście uznała za duży sukces.

- Ludzie mi dziękowali, że tak sprawnie to poszło - mówi Zamorska. - Choć na końcu ogonka nie brakowało sfrustrowanych, którzy mówili, że kolejka była idiotycznym wynalazkiem. Ja nie myślę w takich kategoriach, czy to jest idiotyczne, bo trzeba być skutecznym.

Prezes Niżniowski przekonuje: - To była społeczna kolejka, organy spółdzielni w nią nie ingerowały. Pani Zamorska kierowała nią nie jako członek rady, ale jako zwykły spółdzielca.

Źródło: Źródło: Gazeta Wyborcza Trójmiasto 2008-03-18


Twoja opinia się liczy! Skomentuj tę sprawę!

Tytuł:
Treść:
Autor:
Email:

Serwis www.MojeOsiedle.pl nie ponosi
odpowiedzialności za treść opinii

Opinie dotyczące powyższej informacji
Wszystkich opini: 8
 Wnioski  Bronek (2009-11-27 22:33)
 
 
 zawsze tak było  chan (2009-02-13 01:00)
 
 
 Szkoda słów !!  Oburzony (2008-06-12 20:40)
 
 
 Nie powinno tak być !!!  członek spółdzielni (2008-05-04 20:54)
 
 
 wykup,,,,,,,,,,oszustwo!!  Maja (2008-04-02 15:53)
 
 


Twoja opinia się liczy! Skomentuj tę sprawę!

Tytuł:
Treść:
Autor:
Email:

Serwis www.MojeOsiedle.pl nie ponosi
odpowiedzialności za treść opinii


Portal www.MojeOsiedle.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników serwisu. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Copyright © www.MojeOsiedle.pl 2001-2018  |   Redakcja  |   O nas  |   Regulamin Forum Dyskusyjne MOJE OSIEDLE, DZIELNICA i MIASTO